W historii rozwoju sprzętu narciarskiego było wiele przełomowych momentów. Do najważniejszych z nich na pewno należą wprowadzenie w miejsce drewnianych desek nart „plastikowych”, a także nart carvingowych. O ile droga rozwoju narciarstwa to tak naprawdę EWOLUCJA, a nie rewolucja, o tyle to, co dzieje się w świecie butów narciarskich faktycznie można określić mianem POTĘŻNEJ ZMIANY. Na przestrzeni ostatnich lat nie dokonano żadnych spektakularnych wynalazków konstrukcyjnych w kwestii układu butów narciarskich - tu pod względem efektywności przekazywania siły i czucia narty niepodzielnie wiedzie prym konstrukcja oparta o klasyczny czterozaczep. Prawdziwą zmianą jest natomiast ewolucja materiałów, z jakich wykonywane są obecnie buty, pozwalająca na ich termoformowalność już na etapie sklepowym, a co za tym idzie lepsze dopasowanie do stopy narciarza.

Buty narciarskie są bezsprzecznie najważniejszym i najbardziej spersonalizowanym elementem wyposażenia każdego narciarza. Postaram się tu przybliżyć podstawowe parametry butów, a także w możliwie prosty sposób opisać ich dobór i ustawienia. Nie mogę także pominąć mitów jakie, niestety, wciąż krążą w narciarskim świecie, a które powodują, iż wiele osób jeździ w źle dobranym obuwiu narciarskim. Myślę, że informacje zawarte w tym artykule okażą się przydatne zarówno amatorom narciarstwa, jak i tym bardziej zaawansowanym „latającym” po tyczkach narciarzom.

Zacznijmy od obalenia dwóch mitów.

Na początek mój ulubiony: o doborze butów większych, niż faktyczny rozmiar stopy. Według mitu należy zakupić buty większe (nawet o rozmiar i więcej) tak, aby pomieścić skarpetę plus ewentualnie opuchniętą po wielu godzinach jazdy stopę. Absolutnie nie! Buty ZAWSZE powinny mieć rozmiar naszej stopy, ewentualnie maksymalnie! pół rozmiaru (czyli 5mm) więcej. Producenci obuwia już od dawna uwzględniają to, iż narciarze jeżdżą w skarpetach narciarskich, również w numeracji. Co więcej, każdy dodatkowy luz w bucie zmniejsza nasze czucie narty i utrudnia samą jazdę. W skrajnych przypadkach nadmiar miejsca w bucie może prowadzić do kontuzji. Jak więc prawidłowo dobierać buty narciarskie?

Przede wszystkim należy zacząć od dokładnego zmierzenia szerokości i długości stopy, a następnie przymierzenia w skarpecie narciarskiej dobranego pod względem tych parametrów modelu butów i spędzenia w nim co najmniej 30. minut tak, aby wyczuć każdy ewentualny dyskomfort wynikający z jego konstrukcji.

I tutaj przechodzimy do mitu numer dwa: twardość buta.

W tej kwestii istnieje pewne podejście „a la macho” - im twardszy but, tym większy „kozak” na stoku… Kwestia flexu (sztywności buta) w płaszczyźnie przód/tył nie jest oczywista z kilku powodów. Po pierwsze, wartości te są nieustandaryzowane. To znaczy, iż np. flex 120 jednej firmy nie odpowiada flexowi 120 drugiej. Po drugie - za mały flex buta jest bardziej niebezpieczny, niż za duży. Jeśli wybierzemy za duży flex po pewnym czasie doskonalenia techniki i kondycji prawdopodobnie będziemy mogli wykorzystać buty dobrane ze zbyt dużą twardością. W przypadku zbyt małego flexa niewiele już można zrobić. Reasumując - należy dobrać buty o parametrach optymalnych pod własne potrzeby wagowe i umiejętnościowe. Trudne? Zapomnijmy zatem o krążących legendach i, skupiając się na faktach i nauce, zacznijmy od podstaw.

Buty narciarskie to, pomimo swojej stosunkowo prostej konstrukcji, elementy wyposażenia, za którymi stoją lata doświadczeń i badań naukowców oraz testujących je sportowców. Opisuje je szereg parametrów technicznych. Są to po kolei:

  • kąt pochylenia do przodu (Forward lean) (A),
  • podniesienie pięty i kąt nachylenia całej stopy (Lift & Ramp angle) (B),
  • szerokość (Width)(C),
  • pochylenie boczne (Canting) (D),
  • sztywność (Flex),
  • objętość.

Oprócz tego liczy się wysokość stania (ustandaryzowana do normy DIN), a także spoiler dociskający naszą łydkę, a przez to nogę do przodu. Z dodatkowych elementów, które można regulować i „tuningować” wymienić należy górny pasek (rzep lub booster strap), a także but wewnętrzny (liner) oraz wkładkę pod stopę. Jak łatwo zauważyć, ilość parametrów definiujących buty jest dość spora. W kolejnych częściach artykułu będziemy je wszystkie fachowo charakteryzować.

Udostępnij ten wpis

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz